O czym należy pamiętać, aby nie zwiększać kosztów centralnego ogrzewania.

Zawór całkowicie zamknięty
Zawór całkowicie zamknięty (wskazanie gwiazdka)

Zasada nr 1: Zakręć grzejniki na czas wietrzenia

Na czas wietrzenia zawsze zakręć kaloryfery. Kaloryfer zakręć na kilka minut przed rozpoczęciem wietrzenia i ponownie odkręcić dłuższą chwilę po jego zakończeniu.

Grzejniki często znajdują się pod oknem, więc kiedy temperatura spada, na skutek ich otwarcia, zaczną mocniej grzać zwiększając wydatki na ogrzewanie. 

Zawór maksymalnie otwarty
Zawór maksymalnie otwarty (zazwyczaj regulacja to poziomy od 1 do 5)

Zasada nr 2: Wietrz krótko ale intensywnie

Aby dobrze wywietrzyć mieszkanie, nie trzeba robić tego dłużej niż 10 minut. Wietrz krótko ale intensywnie. Najskuteczniejsze  będzie krótkotrwałe otworzenie okien na całą szerokość niż ich uchylenie.

Również jednoczesne wietrzenie kilku pomieszczeń będzie bardziej efektywne niż otwieranie okien po kolei w poszczególnych pomieszczeniach. Delikatny przeciąg pozwoli szybciej wymienić powietrze, a nie wychłodzi nadmiernie pomieszczeń.

Zawory mogą być różnego typu.

Zasada nr 3: Podczas gotowania możesz otworzyć okno i zakręcić grzejnik w kuchni.

Pamiętaj, że jednym z głównych źródeł parowaniu szyb, nieprzyjemnego zapachu i wilgoci w mieszkaniu jest kuchnia. Aby temu zapobiec, możesz podczas gotowania zamiast uruchamiać okap kuchenny otworzyć lub uchylić okno. Gotujące się potrawy wydzielają sporo ciepła, więc warto zakręcić kaloryfer. Na pewno nie odczujesz spadku temperatury, a uda się zmniejszyć opłaty za ogrzewanie.

Otwarte okno to ogrzewanie powietrza na zewnątrz (za straty ciepła płacą wszyscy mieszkańcy)

Zasada nr 4:  Nigdy nie zostawiaj otwartych okien podczas długiej nieobecności

Nigdy przed wyjściem do pracy, szkoły itp. nie uchylaj okien przy odkręconych grzejnikach. Będziesz ogrzewał powietrze na zewnątrz budynku zwiększając koszty jego utrzymania. Długotrwale pozostawione mieszkanie z otwartymi oknami może, w przypadku dużych mrozów, doprowadzić do przemarzania stropu i będzie odczuwalne w lokalu powyżej.

Nie róbcie tego sami w domu!

Nie po raz pierwszy spotkałem się z sytuacją, że właściciel lokalu bez uzgodnienia tego z administratorem nieruchomości przysłał swoją ekipę hydraulików do wymiany grzejnika w lokalu. Nie było by w tym nic zadziwiającego gdyby sama wymiana została uzgodniona z konserwatorem budynku i miała miejsce poza sezonem grzewczym, ponieważ trudno zabronić właścicielowi modernizacji własnego lokalu.

Co powinienem uzgodnić z administratorem?

Jest jednak kilka parametrów które muszą być uzgodnione z administratorem takich jak np. moc grzewcza nowo zamontowanego grzejnika oraz czas jego wymiany. Warto pamiętać, że koszt wymiany grzejnika pokrywa wykonujący wymianę. Trudno obciążyć pozostałych mieszkańców spuszczeniem i dopuszczeniem wody do instalacji centralnego ogrzewania w sytuacji jeśli nie mamy do czynienia z awarią.

Nie wolno ich też narazić na wyłączenie, nawet czasowe, ogrzewania w sezonie grzewczym tylko dlatego, że jeden z właścicieli postanowił zrobić w swoim lokalu remont.

Przykład z życia.

Właściciel lokalu bez porozumienia z administracją przysyła ekipę do wymiany grzejnika. Ekipie udaje się wejść do piwnicy i spuścić wodę z pionu (niestety w niektórych przypadkach jest to możliwe). Wymienia grzejnik w lokalu inkasuje od właściciela wynagrodzenie i znika często „zapominając o otwarciu zaworu pod pionowego” lub zwyczajnie nie jest to już ich problem.

Lokale w zamkniętym pionie wychładzają się lecz problem zaczyna się po powrocie właścicieli z pracy, którzy zgłaszają awarie.

Przyjeżdża konserwator i poszukuje przyczyny usterki nie wiedząc, że ma do czynienia z dywersją.

Znajduje przyczynę, otwiera zawór nawadnia pion i wyjeżdża lecz okazuje się, że pion się zapowietrza i nie grzeje. Nawodnienie musi powtórzyć, właściciele narzekają na zimno i oczekując na ponowny przyjazd konserwatora, obarczają winą administratora.

Oczywiście sprawca problemów siedzi cicho lub nie przyznaje się do wymiany grzejnika co bez wejścia do lokalu trudno zweryfikować.

Inny problem wynika z zastosowania grzejnika o innych parametrach grzewczych tzn. właściciel wymienia 6 żeberek na 10 żeberek. Instalacja automatycznie traci wydajność i nie dogrzewa lokali powyżej o czym dowiadujemy się od mieszkańców. Wychwycenie takiej nieautoryzowanej wymiany jest bardzo trudne.

Właściciel ma pretensje do administratora.

Zazwyczaj właściciel zamierzający wymienić kaloryfer w lokalu zawsze zna się znacznie lepiej na ogrzewaniu niż administracja i konserwator budynku. Robotnicy, których wynajął do wymiany udzielają rad: Zmieńcie administratora jak sobie nie radzi z tak prostą sprawą jak wymiana grzejnika. Wszędzie tak robimy i tylko Wasz administrator robi problemy.

Oczywiście gdyby wspomniana wyżej ekipa hydraulików miała jakiekolwiek pojęcie dotyczące instalacji centralnego ogrzewania zamroziłaby rury centralnego ogrzewania i wymieniła grzejnik bez zakręcania wody w pionie. Taka wymiana wiąże się jednak z wyższa opłatą o czym właściciel lokalu nie chce słyszeć. Zazwyczaj nie ma też zamiaru płacić za ponowne nawodnienie pionu.

Opinia „eksperta”.

Eksperta napisałem w cudzysłowie, ponieważ chciałbym przytoczyć słowa hydraulika z 35 letnią praktyką:

Panie Marku, kiedyś to były wspaniałe czasy. Pamiętam jak wymieniałem ogrzewanie na jednym z warszawskich osiedli i nie uwierzy Pan wszyscy w wyznaczonym terminie byli w domu. Wystarczy, że administracja wywiesiła informację, że tego i tego dnia będzie wymiana c.o. i wszyscy siedzieli w domu bo się bali, że jak zostaną pominięci to już nigdy się nie doproszą wymiany. Komuna co by na nią nie mówić potrafiła ludzi zmobilizować i utrzymać porządek.

Teraz jak idziemy wymieniać instalację centralnego ogrzewania okazuje się, że wszyscy ci ludzie są znacznie ważniejsi od naszej pracy i to my mamy się dopasować do wskazanych przez nich godzin. Nie uwierzy pan ale bardzo często sama dyskusja z właścicielami dotycząca udostępnienia lokalu do wymiany instalacji jest dłuższa niż sama wymiana. Oni nie rozumieją, że ja jestem tylko wykonawcą i przyszedłem wykonać zlecona pracę, a nie dyskutować o jej zasadności.

Czas każdego z tych ludzi jest ważny: jeden wychodzi właśnie na spacer z psem, drugi jest prawnikiem i nie zgadza się na zaburzanie jego miru domowego i żąda poparcia wymiany paragrafami, a jeszcze inny spieszy się do kosmetyczki lub fryzjera itp.”

Niestety wielu właścicieli nie zdaje sobie sprawy, że żyje w społeczności i dla dobra prawidłowego funkcjonowania budynku warto czasami zrezygnować z fryzjera, kosmetyczki lub wyprowadzić pasa na spacer trochę wcześniej lub później, a jeśli jest to niemożliwe zostawić klucz osobie zaufanej. Nie wszystkim musimy się zajmować sami i czasami musimy zwyczajnie komuś zaufać.

Tym razem hydraulików dywersantów przysłanych przez właściciela jednego z lokali udało się zatrzymać lecz nie zawsze to się udaje. Dlatego zawsze jeśli pomyślicie Państwo o wymianie grzejnika bez porozumienia z administracją pomyślcie, że pod lub nad wami może mieszkać osoba starsza lub rodzina z malutkim dzieckiem dla, których brak ogrzewania będzie bardzo dotkliwy.

Nowy sezon grzewczy stare problemy.

Kiedy uruchomić centralne ogrzewanie jeśli zostało wyłączone po sezonie grzewczym?

Nie ma żadnej reguły ani obowiązującego terminu uruchomienia centralnego ogrzewania.

W 2018 roku ze względu na znacznie niższe temperatury niż w latach ubiegłych w zdecydowanej większości budynków zleciliśmy uruchomienie centralnego ogrzewania już 25 września 2018 r.

W budynkach, które posiadają własny węzeł cieplny wiąże to się z zmianą położenia dźwigni i uruchomianie obiegu ciepłej wody w grzejnikach. Nie opisuje tu bardziej technicznego aspektu czyli przeglądu całej instalacji c.o. przed jej uruchomieniem.

W budynkach z pogodynką centralne ogrzewania powinno zacząć funkcjonować nawet latem jeśli temperatura zewnętrzna spadnie zazwyczaj poniżej 12 st. C (temperaturę reguluje automat i zazwyczaj uruchamia dostarczanie ciepła w temperaturze poniżej 12-14 st.C.).

Niestety grzejniki nie zaczną grzać natychmiast pełną mocą.

Warto widzieć, że instalacja po pierwszym uruchomieniu musi się „ułożyć”, czyli jej pełna sprawność zostanie zostanie osiągnięta po wszelkich odpowietrzeniach i dopuszczeniach wody do instalacji. Jest to sytuacja całkowicie naturalna, a wcześniejsze uruchomienie „centralnego” ma umożliwić bieżące usunięcie wszelkich usterek przed dużymi mrozami.

Szczególnie narażone na problemy z ogrzewaniem są osoby zamieszkujące ostanie kondygnacje. W ich lokalach zawsze odpowietrzenia będą wymagały grzejniki jednak nie jest to bardzo skomplikowana czynność, a czasami jest ona wykonywana przez samych właścicieli.

Jeśli budynku nie wyposażono w odpowietrzniki automatyczne zajdzie konieczność nawet kilkukrotnego wejścia do lokalu przez konserwatora.

Kto może uruchomić węzeł?

W przypadku jeśli właścicielem węzła jest np. Veolia, Tauron itp. należy zlecić jej uruchomienie c.o. Ze względu iż jest to w interesie dostawcy ciepła (natychmiast wzrastają rachunki za dostarczenie ciepła) węzeł zostaje uruchomiony najczęściej nie później niż w przeciągu 3 dni roboczych, a zazwyczaj tego samego dnia lub następnego po zgłoszeniu.

Gdzie znajduje się więc problem?

Należy wiedzieć, że mieszkańcy to ludzie i jak każdy człowiek mają swoje upodobania. Dla jednego z nich 20 st. C. to zbyt ciepło natomiast dla innego to temperatura przy, której marznie. Mieszkańcy to niejednokrotnie ludzie starsi, chorzy lub wychowujący dziećmi, często spędzający większość czasu w domu.

Osobiście zauważyłem zasadę, że jeśli jesienią temperatury spadają do 16 st. C. ludzie odczuwają zimno, natomiast wiosną przy tej samej temperaturze potrafią wychodzić na zewnątrz w samej podkoszulce.

W moim odczuciu jednak największym problemem jest sytuacja kiedy przychodzą chłodne dni pogodynka nie uruchamia jeszcze ogrzewania i powoduje, że pranie schnie np. 2 dni. Dla osób które mają małe dzieci może to być szczególnie uciążliwe.

Wczoraj grzało, a dziś kaloryfery są zimne ?

Ku mojemu zdziwieniu w tym roku najwięcej telefonów odebraliśmy nie podczas uruchamiania centralnego ogrzewania lecz po 6 października 2018 r. , kiedy temperatury nocne wahały się pomiędzy 12-14 st. C. czyli na pograniczy uruchomienia c.o.

W zdecydowanej większości przypadków mieszkańcy byli zaniepokojeni, że kaloryfery przestały grzać i obawiali się, że jest to związane z awarią.

Dodam, że telefony otrzymywaliśmy głównie w dzień, kiedy temperatura zewnętrzna wynosiła w okolicach 20 st. C. Oczywiście najłatwiej byłoby powiedzieć to proszę otworzyć okno i wpuścić ciepło do budynku jednak niejednokrotnie szczególnie dla osób starszych obawa o wyłączone grzejniki była rzeczywista.

Płace cały rok i żądam żeby grzało.

Niestety wielu z mieszkańców nawet nie chce słuchać, że temperaturę grzejników w lokalu reguluje automatyka pogodowa, argumentując, że płacą za ciepło cały rok i cały rok ma grzać. Niestety prawda jest taka, że podniesienie parametrów grzania wiąże się ze zmianą automatyki pogodowej tak aby zaczynało grzać już np. przy 16 st. C. Nasuwa się jednak pytanie:

Czy jeśli zimno w budynku jest 2 osobom spośród 100 mieszkańców należy zwiększyć parametry grzania?

Przyjmijmy, że w budynku jest 100 lokali z czego zgłoszenia o tym, że w lokalu jest zimno otrzymujemy od dwóch mieszkańców. Przykładowo jest to staruszka i małżeństwo z małym dzieckiem. Czy koszty podniesienia parametrów grzania powinni ponieść wszyscy pozostali właściciele, którym jest ciepło?

Pewnie, że tak wystarczy zapytać pierwszego z brzegu mieszkańca, który stwierdzi, że niehumanitarne jest mrożenie ludzi. W tłumie na zabraniu wszyscy właściciele poprą doskonały pomysł, aby w budynku było cieplej jednak tylko do momentu kiedy dowiedzą się, że to oni za to zapłacą z własnych ciężko zarobionych pieniędzy.

Optymalne rozwiązania poprzedniego ustroju?

W starych budynkach zapewne wiele osób żyjących w poprzednim ustroju pamięta, że sezon grzewczy rozpoczynał się 15 października bez względu na to jak niskie były zewnętrzne temperatury we wrześniu. Nie było problemu, że centralne ogrzewanie chodziło na pełnych obrotach (pogodynka była zazwyczaj na węzłach grupowych) do 15 kwietnia. Ludzie wiedzieli, że jak zaczęli grzać 15 października to każde ochłodzenie kaloryferów może świadczyć o usterce. Ciepło regulowało się uchylaniem okien.

Czasy się zmieniły lecz nie wszyscy ludzie przywykli, że teraz ogrzewanie działa tylko wtedy kiedy temperatura zewnętrzna spadnie poniżej 12 st. C., a administrator ruchem palca nie może nagle podnieść parametrów grzania. Pamiętać należy, że jest to decyzja finansowa, która obciąży wszystkich współwłaścicieli budynku.

Wybory samorządowe 2018 r. – 21 października 2018 r.

Rozporządzeniem Prezesa Rady Ministrów z dnia 13 sierpnia 2018 r. w sprawie zarządzenia wyborów do rad gmin, rad powiatów, sejmików województw i rad dzielnic m.st. Warszawy oraz wyborów wójtów, burmistrzów i prezydentów miast na podstawie art. 371 § 2 i art. 474 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2018 r. poz. 754, 1000 i 1349) oraz art. 7 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o ustroju miasta stołecznego Warszawy (Dz. U. z 2015 r. poz. 1438 oraz z 2018 r. poz. 130)  zarządzono wybory do rad gmin, rad powiatów, sejmików województw i rad dzielnic m.st. Warszawy oraz wybory wójtów, burmistrzów i prezydentów miast.

Data wyborów została wyznaczona na niedzielę dnia 21 października 2018 r.

Kraków

Warszawa

Łódź

Odmowa przekształcenia prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości.

Szanowni Państwo,

Zapewne część mieszkańców, którzy złożyli wnioski o przekształcenie prawa użytkowania wieczystego w prawo własności nieruchomości, otrzymała Postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania z uzasadnieniem.

W uzasadnieniu Zarząd Dzielnicy powołuje się na art. 1 ust. 2 pkt. 1 ustawy, uwzględniając wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 10 marca 2015 (Dz. U. z dnia 17 marca 2015 r. poz. 373) sprostowany postanowieniem z dnia 25 marca 2015 r. (Dz. U. z dnia 14 kwietnia 2015 r. poz. 524), sygn. akt. K 29/13.

Aby spełnić warunki niezbędne do przekształcenia osoby uprawnione posiadające co najmniej 50% udziałów* powinny:

  • złożyć wniosek o przekształcenie prawa wieczystego użytkowania w prawo własności.
  • posiadać przed dniem 13 października 2005 roku prawo użytkowania wieczystego stanowiącego udział w nieruchomości wspólnej

Do przekształcenia nie mogło dojść ponieważ z wnioskiem wystąpili właściciele nie posiadający wymaganych 50% udziałów, a część z nich nabyła prawo użytkowania wieczystego stanowiące udział w nieruchomości wspólnej po dniu 13 października 2005 r.

*50% udziałów oznacza, że składający wniosek właściciele powinny posiadać co najmniej 50% powierzchni użytkowej budynku.